Apple iMac G5 (iSight)

[Tekst z archiwum]

Mia­łem wy­mie­nić kom­pu­ter na nowy jesz­cze w ze­szłym roku ale ja­koś tak wy­szło, że “pod­sko­czy­łem” je­dy­nie o uła­mek wy­żej od po­sia­da­nego wtedy mo­delu Po­wer­bo­oka. Tym ra­zem nie da­łem się za­sko­czyć Job­sowi i by­łem przy­go­to­wany na atak no­wo­ści  W ten dość ba­nalny spo­sób tra­fił do mnie naj­now­szy iMac G5 1.9GHz a moje wra­że­nia z do­tych­cza­so­wej pracy na nim po­sta­ram się stre­ścić w kilku sło­wach. Nie za długo żeby nie za­nu­dzać, ale też nie “po łeb­kach” żeby nie było wra­że­nia nie­do­sytu. Cie­kawe czy mi się to uda — cze­kam na ma­ile (pawel(at)dworniak.com) z opi­niami i py­ta­niami!
Kom­pu­ter przy­je­chał w bia­łym pu­dełku, sto­sun­kowo nie­wiel­kim jak na swoją cenną za­war­tość ale za to szczel­nie wy­peł­nio­nym sty­ro­pia­nową wy­tłoczką za­bez­pie­cza­jącą kla­wia­turę, myszkę (Mi­ghty oczy­wi­ście), pi­lota, ka­bel za­si­la­jący, dwie płyty z opro­gra­mo­wa­niem, ma­nual i jesz­cze kilka pa­pier­ków. No i sam kom­pu­ter oczywiście.

Ro­dzina pierw­szy raz na oczy wi­działa po­mysł Ap­ple na zin­te­gro­wa­nie wszyst­kiego w jed­nym więc pierw­sze py­ta­nie było nieco ze­szło­roczne — A gdzie jest kom­pu­ter? Uśmiech­ną­łem się tylko, pod­łą­czy­łem za­si­la­nie, myszkę z kla­wia­turą i wla­łem życie w elek­tro­niczne żyły iMaka przy­jem­nie wy­pro­fi­lo­wa­nym przy­ci­skiem znaj­du­ją­cym się z tyłu le­wej czę­ści obu­dowy (pa­trząc od strony LCD). Ci­chutki szum to­wa­rzy­szący bu­dze­niu się kom­pu­tera był sły­szalny tylko dzięki wy­ci­szo­nemu miesz­ka­niu. Wy­star­czy otwarte okno, gra­jące ra­dio i już nie bar­dzo da się usły­szeć co­kol­wiek. Je­dy­nie cen­ty­me­tro­wej śred­nicy ja­sny punkt pod ekra­nem, bli­sko pra­wej kra­wę­dzi in­for­muje o włą­cze­niu kom­pu­tera. Świa­tełko nie mo­gło być ot tak nor­mal­nym świa­teł­kiem, prze­cież było by to kom­plet­nie nie po “jabł­ko­wemu”. Wi­dać je je­dy­nie w mo­men­cie włą­cza­nia kom­pu­tera kiedy ekran jesz­cze nie po­ka­zuje żad­nych in­for­ma­cji oraz w trak­cie uśpie­nia. Znaj­du­jący się na spo­dzie czuj­nik na­tę­że­nia świa­tła ze­wnętrz­nego do­pa­so­wy­wuje moc lampki do pa­nu­ją­cych wa­run­ków — w ciem­nym po­koju sła­biej świeci, w ja­snym daje z sie­bie wszystko. Moim zda­niem po­winno się jesz­cze za­pa­lać jak przyj­dzie nowa poczta albo ktoś ode­zwie się na iCha­cie. Może w na­stęp­nej wersji

Ekran

Co tu dużo się roz­wo­dzić — ekran jest prze­piękny, ko­lory wy­pły­wają nie­mal na biurko a kra­wę­dzie tną po­wie­trze ni­czym sa­mu­raj­skie mie­cze  Tro­chę prze­sa­dzi­łem może z po­etyką, ale wra­że­nie jest na­prawdę do­sko­nałe. Nie udało mi się do­ko­nać pro­fe­sjo­nal­nych po­mia­rów — ko­lega z wła­ści­wym osprzę­tem i wie­dzą wy­je­chał so­bie na urlop — więc opie­ram się na wła­snym oku i po­rów­na­niu z wy­świe­tla­czami które mam oka­zję uży­wać w pracy (17″, 19″ Sam­sung, Benq i jesz­cze ja­kaś dziwna firma, ogól­nie klasa śred­nia). Być może w wer­sji 20″ iMaka wra­że­nia by­łyby jesz­cze po­tęż­niej­sze (ma lep­sze pa­ra­me­try, jak cho­ciażby kąt wi­dze­nia), ale nie wi­dzia­łem go na żywo więc się nie wy­po­wia­dam. Za­równo oglą­da­nie fil­mów jak i uru­cha­mia­nie gier z dy­na­miczną ani­ma­cją pod­kre­śla za­lety wy­świe­tla­cza (od­świe­ża­nie, ja­sność, kon­trast) i jest na iMaku przy­jem­no­ścią. Nie­stety nie po­tra­fię po­wie­dzieć ja­kie w tej chwili gry G5 ze swoją gra­fiką “po­cią­gnie”. Nie je­stem za­awan­so­wa­nym gra­czem, cza­sem coś się ustrzeli dla roz­rywki ale ge­ne­ral­nie je­stem zda­nia że do gra­nia są kon­sole a kom­pu­tery do pracy. Tak jest roz­sąd­niej i ta­niej. Je­śli ktoś znaj­dzie ja­kieś ze­sta­wie­nie tego co można pu­ścić na iMaku to chęt­nie je tu­taj umieszczę.

Pi­lot i Front Row

Jak się do­my­ślam o Front Row spora część czy­tel­ni­ków ma zda­nie wy­ro­bione na pod­sta­wie wła­snych do­świad­czeń by­naj­mniej nie z pracy na no­wym iMaku  Pro­gram jest na­prawdę re­we­la­cyjny szcze­gól­nie pod wzglę­dem pro­stoty ob­sługi. Oczy­wi­ście ma nie­do­cią­gnię­cia i ogra­ni­cze­nia ale my­ślę, że wy­ni­kają one z mło­dego wieku. Mam na­dzieję, że pro­gra­mi­ści Ap­ple czy­tają fora dys­ku­syjne, zbie­rają opi­nie i już pra­cują nad ko­lej­nymi wer­sjami po­zwa­la­ją­cymi na więk­szy za­kres kon­fi­gu­ra­cji pracy programu.

Pi­lot do­łą­czony do kom­pletu jest zgrabny i przy­po­mina spłasz­czo­nego iPoda shuf­fle. Przy­ci­ski ste­ru­jące obu urzą­dzeń wy­cho­dzą chyba na­wet z tej sa­mej wtry­skarki bo nie za­uwa­ży­łem róż­nicy po­mię­dzy nimi. Tu­taj ważna uwaga — pi­lot jest na pod­czer­wień! Z kilku źró­deł sły­sza­łem o fa­lach ra­dio­wych czy wręcz Blu­eto­oth — nie daj­cie się na­brać na plotki. Od­bior­nik jest wbu­do­wany w logo Ap­ple znaj­du­jące się z przodu obu­dowy. Oczy­wi­ście przez ściany nic nie zwo­ju­jemy, ale za­równo kąt pracy jak i za­sięg pi­lota jest doskonały.

Praw­do­po­dob­nie wraz ze spad­kiem na­pię­cia ba­te­rii (”pie­nią­żek” CR2032 — dość po­pu­larna w róż­nych urzą­dze­niach, łatwo u nas do­stępna i nie­droga) osiągi będą ma­lały, ale póki co od­biera na­wet zza ple­ców kom­pu­tera czy po od­bi­ciu od ścian. Przy do­brym usta­wie­niu można tra­fić z jed­nego po­koju do dru­giego. Cza­sem od­po­wied­nie usta­wie­nie lu­sterka ko­sme­tycz­nego po­maga
Pi­lot wbrew temu co sam my­śla­łem nie służy je­dy­nie do po­ru­sza­nia się po Front Row. Po­zwala na ste­ro­wa­nie gło­śno­ścią w do­wol­nym mo­men­cie pracy kom­pu­tera, prze­ska­ki­wa­nie po­mię­dzy utwo­rami (iTu­nes), ste­ro­wa­nie od­twa­rza­niem filmu wraz z ob­sługą menu w DVD (Qu­ick­Time Player, DVD Player) czy uru­cha­mia­nie po­ka­zów slaj­dów (iPhoto). Kom­pu­ter można obu­dzić pi­lo­tem (re­aguje tylko na ze­staw ko­mend z pi­lota Ap­ple, nie ma obawy że się wy­bu­dzi po im­pul­sie z pi­lota od cze­goś in­nego) i co cie­kawe także uśpić przez przy­trzy­ma­nie kla­wi­sza [Play] co tylko po­twier­dza moją teo­rię o wy­ko­rzy­sta­niu przy­ci­sków z iPoda shuf­fle — tam przy­trzy­ma­nie Play także ma przy­pi­saną kon­kretną funk­cję (blo­kada kla­wi­szy). Pew­nie jesz­cze kilka nie­spo­dzia­nek jest do od­kry­cia, ale je­śli ko­muś pod­czer­wień drażni spo­jówki można ste­ro­wa­nie z pi­lota wy­łą­czyć — pa­nel Se­cu­rity w Sys­tem Preferences.

Po­my­ślano na­wet o za­bez­pie­cze­niu przed ste­ro­wa­niem jed­nym pi­lo­tem kil­koma iMa­kami sto­ją­cymi w tym sa­mym po­miesz­cze­niu. Wy­star­czy zbli­żyć pi­lota na nie­wielką od­le­głość do logo Ap­ple, wci­snąć i przy­trzy­mać na pi­lo­cie [Menu] + [»] przez kilka se­kund a zo­ba­czymy gra­ficzne po­twier­dze­nie tzw. spa­ro­wa­nia czyli przy­pi­sa­nia da­nego pi­lota do kon­kret­nego kom­pu­tera. Wy­łą­czyć tą funk­cję można w pa­nelu Se­cu­rity w Sys­tem Preferences.

Na jed­nym z fo­rów czy­ta­łem, że nie­któ­rzy za­sta­na­wiają się nad współ­pracą pi­lota np. z kom­pu­te­rami Po­wer­book wy­po­sa­żo­nymi w od­bior­nik pod­czer­wieni. W po­mocy Ap­ple zna­la­złem zda­nie mó­wiące, że pi­lot pra­cuje tylko z now­szymi kom­pu­te­rami Ma­cin­tosh wy­po­sa­żo­nymi w od­bior­nik pod­czer­wieni. Co to zda­nie tak na­prawdę ozna­cza sam nie wiem. Now­sze są także Po­wer­bo­oki — je­śli ktoś jest z Łodzi i ma ochotę to spraw­dzić za­pra­szam do sie­bie (po wcze­śniej­szym uzgod­nie­niu mailem ;))

Dźwięk

Nie mam ja­kichś spe­cjal­nych wy­ma­gań je­śli idzie o dźwięk, ale nie lu­bię jak coś brzę­czy czy strzela prze­pię­ciami z gło­śni­ków. Z małą obawą prze­czy­ta­łem gdzieś że nowy iMak nie po­pi­suje się ni­czym szcze­gól­nym, a ba­sów miał wo­góle nie po­sia­dać w re­per­tu­arze. Za­kła­da­łem pod­łą­cze­nie ze­wnętrz­nych gło­śni­ków jak sy­tu­acja bę­dzie wy­jąt­kowo tra­giczna, ale nie­po­trzeb­nie się mar­twi­łem. Nie wiem kto pi­sał czy­taną przeze mnie re­cen­zję, być może ja­kiś au­dio­fil.
Dźwięk z gło­śni­ków znaj­du­ją­cych się na spo­dzie kom­pu­tera od­po­wiada mi w ca­łym spek­trum. Nie li­czy­łem na basy wo­góle, a tu jed­nak są i to cał­kiem sporo, tony wy­so­kie także zna­la­złem tam gdzie się ich spo­dzie­wa­łem. Gło­śniki za­cho­wują swoją cha­rak­te­ry­stykę w ca­łej roz­pię­to­ści siły głosu, jak na moje ucho nic nie drży, nie wpada w wi­bra­cje. Żad­nych skut­ków ubocz­nych pod­krę­ce­nia gło­śno­ści na naj­wyż­szy po­ziom. Hali spor­to­wej nie na­gło­śnimy, ale w domu naj­bliż­szego Sy­we­stra spo­koj­nie mo­żemy udźwię­ko­wić. A je­śli bę­dziemy chcieli im­prezę także na­grać to mi­kro­fon wbu­do­wany jest koło ka­mery i zbiera dość do­brze dźwięki z oko­licy. Pod­ca­stów bym nim nie na­gry­wał, chyba że w wy­jąt­kowo ci­chym po­koju bo szum jest i chyba samą re­gu­la­cją po­ziomu czu­ło­ści nie da się go wy­eli­mi­no­wać, po­zo­staje ze­wnętrzny mikrofon.

iSi­ght

Ochotę na wy­sy­ła­nie ma­ili w for­ma­cie vi­deo mia­łem już dawno, ale do­piero te­raz uda się wpro­wa­dzić za­miary w życie
Ka­mera daje ob­raz o do­sta­tecz­nie do­brych pa­ra­me­trach w kiep­skich wa­run­kach oświe­tle­nio­wych, a wraz ze wzro­stem do­stęp­nego świa­tła ob­raz staje się co­raz lep­szy. Kon­fe­ren­cje można pro­wa­dzić ze zna­jo­mymi na­wet sie­dząc przy biurku oświe­tlo­nym ty­pową lampką z 40W żarówką, ale peł­nię moż­li­wo­ści i ob­raz znany z pre­zen­ta­cji Jobsa otrzy­mamy w na­prawdę do­brze oświe­tlo­nym po­miesz­cze­niu. Je­stem pewny, że wy­re­ży­se­ro­wane vi­deo kon­fe­ren­cje Jobsa z pra­cow­ni­kami za­wie­rają przy­naj­mniej dwie do­bre lapmy stu­dyjne do oświe­tle­nia twa­rzy de­li­kwenta plus mi­ni­mum jedna do tła. W przy­padku do­brze i rów­no­mier­nie oświe­tlo­nego po­koju efekt po­wi­nien być zbli­żony do re­kla­mo­wa­nego
Za­sko­cze­niem był dla mnie brak współ­pracy iMo­vie HD z nową ka­merką, ale pew­nie jest to je­dy­nie kwe­stia opro­gra­mo­wa­nia czyli sprawa sto­sun­kowo łatwa do na­pra­wie­nia. Za to Qu­ick­Time Pro bez pro­blemu wy­krywa ka­merę i za­pi­suje z niej ob­raz na dysku.
Osoby oba­wia­jące się zdal­nego pod­glą­da­nia swo­jej pracy (czy może le­ni­stwa) przez róż­nej ma­ści ha­ke­rów czy szefa mogą spać spo­koj­nie. Lampka za­pa­la­jąca się na zie­lono, a znaj­du­jąca się tuż obok ka­mery jest ak­ty­wo­wana sprzę­towo (pły­nie prąd w ka­me­rze — za­pala się lampka; nie pły­nie to ga­śnie) a nie pro­gra­mowo więc ra­czej nie da się tego obejść i włą­czyć pod­gląd bez in­for­mo­wa­nia o tym użyt­kow­nika. No chyba że ktoś naj­pierw coś nam po­lu­tuje w kom­pu­te­rze  Ale stąd tylko krok do ma­nii prze­śla­dow­czej więc dajmy so­bie spo­kój.
Vi­deo iChat to sprawa re­we­la­cyjna! Wię­cej będę mógł na­pi­sać za kilka dni po­nie­waż je­stem wstęp­nie umó­wiony na te­sty. Je­śli ktoś też jest chętny to za­pra­szam. Je­stem w czwar­tek (24.11) on­line ucze­sany i uma­lo­wany do 13:30 mak­sy­mal­nie. Nie po­bie­ram opłat za czas spę­dzony na an­te­nie  I przy­po­mi­nam, że jed­no­stronne kon­fe­ren­cje też są moż­liwe (to dla osób które nie mają ka­mery).
Re­kla­mo­wana apli­ka­cja dla dzieci czyli Photo Bo­oth jest tak na­prawdę czymś czego dzieci mają szansę nie zo­ba­czyć bo ich ro­dzice nie do­pusz­czą — ro­bie­nie so­bie fo­tek w stylu “jak z budki” jest czymś za co po­my­sło­dawca po­wi­nien do­stać na­grodę rangi co­najm­niej Oskara. Niby pra­wie każdy ma te­raz apa­rat cy­frowy (jak nie w te­le­fo­nie to zwy­kły) ale kli­mat stwo­rzony w Photo Bo­oth jest …. wcią­ga­jący  Sam mam sporą ko­lek­cję wła­snych i zna­jo­mych bu­ziek w prze­róż­nych ukła­dach. Po­mysł na wy­ko­rzy­sta­nie ca­łego ekranu jako lampy bły­sko­wej nie jest tylko mar­ke­tin­go­wym chwy­tem ale na­prawdę działa. Może w 10.5 bę­dzie lo­go­wa­nie przy po­mocy po­ka­za­nia twarzy?

Ocena ogólna

Ciężko jest obiek­tyw­nie po­pa­trzeć na wła­sny kom­pu­ter i do­szu­ki­wać się wad. W końcu zde­cy­do­wa­łem się na jego za­kup nie po to aby na­pi­sać re­cen­zję tylko żeby na nim pra­co­wać dłuż­szy czas.
Wy­ko­na­nie ze­wnętrz­nej po­włoki jest do­sko­nałe, przy pró­bie pod­nie­sie­nia za­ska­kuje po­nie­waż nikt nie spo­dziewa się du­żej wagi po nieco więk­szym mo­ni­to­rze. Obu­dowa jest oto­czona prze­źro­czy­stym two­rzy­wem ład­nie za­ła­mu­ją­cym świa­tło. Po wy­ję­ciu z pu­dełka prze­stra­szy­łem się, że jest pęk­nię­cie tuż nad ekra­nem a to był re­fleks świa­tła wła­śnie. Bez­po­średni brzeg ma 3.5cm gru­bo­ści czyli nie­wiele, po­tem wy­brzu­sza się stop­niowo aż do miej­sca osa­dze­nia wspor­nika czy jak kto woli stopki. Umiesz­cze­nie po­ziomo por­tów moim zda­niem jest zde­cy­do­wa­nie lep­szym roz­wią­za­niem niż pio­nowe znane z po­przed­niego mo­delu, cho­ciaż może to rzecz gu­stu bar­dziej niż fak­tycz­nej er­go­no­mii.
Ca­łość jest ładna i ci­cha. Na­pęd DVD sły­chać ale nie na­tręt­nie, chyba też jest ja­koś wy­tłu­miony. Jak się do­ro­bię płyt DVD DL dam znać jak wy­gląda na­gry­wa­nie 8GB na jed­nym no­śniku. Nie zde­cy­do­wa­łem się na grze­ba­nie w środku po­nie­waż Ap­ple zmie­niło zda­nie i już nie można bez­kar­nie otwie­rać iMaka tak jak po­przedni mo­del. Je­dyną czyn­no­ścią do­stępną względ­nie łatwo jest do­ło­że­nie pa­mięci. Slot znaj­duje się na dol­nym brzegu obu­dowy, trzeba po­ło­żyć kom­pu­ter “twa­rzą” do dołu, od­krę­cić klapkę i go­towe.
In­ży­nie­ro­wie Ap­ple zdaje się wy­cią­gnęli wnio­ski z kon­struk­cji po­przed­niego mo­delu który miał ja­kieś cho­roby wieku dzie­cię­cego (z tego co pa­mię­tam pro­blemy z dys­kiem i gło­śną pracą) i tym ra­zem przy­ło­żyli się do te­stów bo na żad­nym fo­rum nie wy­ła­pa­łem po­stów o ewen­tu­al­nych pro­ble­mach z nową wersją.

Do­dane w li­sto­pa­dzie 2007

Kom­pu­ter tra­fił do mnie w po­ło­wie li­sto­pada 2005 roku i od tej pory pra­cuje bez naj­mniej­szej awa­rii czy oznak sta­rze­nia się. Nic nie mu­sia­łem wy­mie­niać, czy­ścić (w domu nikt nie pali — to ważne!) czy sma­ro­wać. Spo­dzie­wam się, że w nad­cho­dzą­cym roku będę mu­siał prze­sma­ro­wać wen­ty­la­tory — na fo­rach wy­czy­ta­łem taką in­for­ma­cję. Co cie­kawe na­wet naj­now­szy sys­tem — Mac OS X 10.5 Le­opard — dzia­łać bę­dzie praw­do­po­dob­nie tak samo szybko jak Ti­ger albo i le­piej. Tak przy­naj­mniej pi­szą ci któ­rzy już do­ko­nali ak­tu­ali­za­cji, ja cze­kam na 10.5.1 ;) A za­raz, do­ko­na­łem jed­nej wy­miany — ku­pi­łem alu­mi­niową kla­wia­turę Apple.


Oceń ar­ty­kuł po prze­czy­ta­niu: 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (3 vo­tes, ave­rage: 5,00 out of 5)
Pro­szę o ocenę tego tek­stu przy po­mocy gwiaz­dek. Dzięki temu będę wie­dział czy te­mat i spo­sób jego uję­cia spodo­bał Ci się. Z góry dziękuję!