Słuchawki z mikrofonem do Touch’a 2G

W iPo­dzie To­uch dru­giej ge­ne­ra­cji jest moż­li­wość pod­łą­cze­nia słu­cha­wek wy­po­sa­żo­nych w mi­kro­fon zu­peł­nie jak w te­le­fo­nie Ap­ple. W naj­now­szej wer­sji opro­gra­mo­wa­nia (3.0) po­ja­wiła się na­wet spe­cjalna apli­ka­cja słu­żąca do na­gry­wa­nia i wy­sy­ła­nia dźwięku pocztą. Być może przez do­da­nie pro­gramu za darmo Ap­ple chce zwięk­szyć sprze­daż opcjo­nal­nyc słu­cha­wek? Po krót­kim za­sta­no­wie­niu do­sze­dłem do wnio­sku że nie będę upie­rał się przy ory­gi­nal­nym ze­sta­wie szcze­gól­nie że zbie­ram fun­du­sze na inne marzenia:)
Pod­sta­wo­wym ce­lem za­kupu słu­cha­wek były roz­mowy VoIP oraz na­gry­wa­nie no­ta­tek gło­so­wych, ja­kość od­twa­rza­nia mu­zyki miała dla mnie w tym przy­padku po­mi­jalne zna­cze­nie. Uda­łem się na po­szu­ki­wa­nia do je­dy­nego słusz­nego por­talu au­kcyj­nego i szybko sta­łem się po­sia­da­czem no­wych, bia­łych „ory­gi­nal­nych” słu­cha­wek od iPhone’a za nie­całe 20zł wli­cza­jąc koszt prze­syłki z Ka­to­wic. Ce­lowo nie po­daję od kogo ku­pi­łem po­nie­waż wi­dzia­łem sporo ofert w prze­róż­nych ce­nach, choć ośmielę się twier­dzić że wszyst­kie au­kcje za­wie­rają pro­dukt o bliź­nia­czej ja­ko­ści wy­ko­na­nia i gra­nia do mo­jego nabytku.
Słu­chawki są wy­ko­nane do­brze, wi­dać jed­nak róż­nice w ja­ko­ści gdy po­pa­trzy się z uwagą na de­tale. Da­dzą się wy­ła­pać róż­nego ro­dzaju po­zo­sta­ło­ści po pro­ce­sie pro­duk­cyj­nym, nie jest to nic ra­żą­cego ale za pro­dukt Ap­ple (czy ra­czej dla Ap­ple) ni­jak nie uj­dzie. Pro­du­cent bar­dzo sta­rał się po­go­dzić ko­pię pro­jektu Ap­ple z ni­ską ceną co wy­szło ak­cep­to­wal­nie w za­le­zno­sci od tego co ocze­ku­jemy po tak wy­ce­nio­nym pro­duk­cie — a pa­mie­tajmy że sprze­dawca z Ka­to­wic nie robi tego cha­ry­ta­tyw­nie i ma swoją marżę. iPoda jest nieco cień­szy od ory­gi­nału i wy­ko­nany z zu­peł­nie in­nego ma­te­riału. Pro­dukt Ap­ple robi wra­że­nie po­wle­cze­nia czymś w ro­dzaju gumy, w pod­róbce jest pla­sti­kowa otoczka ale nie mam o to pretensji.
Pod­łą­cze­nie do iPoda prze­bie­gło bez atrak­cji, to co miało dzia­łać spra­wuje się zgod­nie z ocze­ki­wa­niami. W Skype i in­nych apli­ka­cjach do po­ga­du­szek głos jest prze­no­szony w sta­nie bar­dzo do­brym, po mo­jej stro­nie także sły­szal­ność jest świetna. W pierw­szym od­ru­chu trzy­ma­łem mi­kro­fon w ręku ale szybko prze­ko­na­łem się że cał­kiem ład­nie „zbiera” i już nie sta­ram się go łapać. Na­gry­wa­nie no­ta­tek prze­biega bez pro­blemu. Wbu­do­wany w mi­kro­fon przy­cisk po­zwala na roz­po­czę­cie i za­koń­cze­nie na­gry­wa­nia bez ko­niecz­no­ści do­ty­ka­nia iPoda. Oczy­wi­ście w ta­kiej sy­tu­acji na koncu na­gra­nia usły­szymy „klik” przy­ci­sku ale można go wy­rzu­cić przy­ci­na­jąc nieco za­pis wcho­dząc we wła­ści­wo­ści da­nego nagrania.
Pro­duktu nie po­le­cam oso­bom które na­rze­kają na ja­kość słu­cha­wek znaj­du­ją­cych się w ze­sta­wach z iPod’ami — te są gor­sze. Ja­kość od­twa­rza­nego dźwięku, a szcze­gól­nie mu­zyki, jest wy­raź­nie gor­sza. Są­dzę że róż­nice są ba­nalne do wy­chwy­ce­nia na­wet przez nie­zbyt wpra­wione ucho. Nie ma jed­nak tra­ge­dii i we­dług mnie zna­ko­mi­tej więk­szo­ści nie bę­dzie to prze­szka­dzało. Przy­cisk w mi­kro­fo­nie w mo­men­cie od­twa­rza­nia mu­zyki po­zwala na jej za­trzy­ma­nie i wzno­wie­nie. Być może daje ja­kieś jesz­cze szanse na wy­ko­rzy­sta­nie ale nie udało mi się nic wię­cej z niego „wydusić”.
Dla mnie nie­za­prze­czalną za­letą przy po­dej­mo­wa­niu de­cy­zji o za­ku­pie była cena, która wy­daje się do­kład­nie taka jaka po­winna być pa­trząc przez pry­zmat za­sto­so­wań do ja­kich je prze­zna­czam. W kom­ple­cie ze słu­chaw­kami jest za­my­kana to­rebka fo­liowa którą wy­ko­rzy­stuję do ich trans­portu dzięki czemu nie plą­czą się z in­nymi prze­wo­dami które cza­sem mam w ple­caku — jest to je­dyny punkt prze­wagi tech­no­lo­gicz­nej jaką moje słu­chawki mają nad pro­duk­tem Apple.
To i po­dobne roz­wią­za­nia de­dy­kuję wszyst­kim użyt­kow­ni­kom iPo­dów To­uch 2G, po­le­cam także uwa­dze nieco inne mi­kro­fony, w po­staci „szpilki” ta­kiej jak na zdję­ciu po­ni­żej. Na au­kcjach wi­dzia­łem po­dobne w ce­nach zbli­żo­nych do 30zł. Ja już do­ko­na­łem wy­boru i je­stem z niego zadowolony.

W iPo­dzie To­uch dru­giej ge­ne­ra­cji jest moż­li­wość pod­łą­cze­nia słu­cha­wek wy­po­sa­żo­nych w mi­kro­fon zu­peł­nie jak w te­le­fo­nie Ap­ple. W naj­now­szej wer­sji opro­gra­mo­wa­nia (3.0) po­ja­wiła się na­wet spe­cjalna apli­ka­cja słu­żąca do na­gry­wa­nia i wy­sy­ła­nia dźwięku pocztą. Od ja­kie­goś czasu mia­łem ochotę na uci­na­nie dłuż­szych po­ga­wę­dek bez oglą­da­nia się na ra­chunki, a To­uch wpadł mi w ręce w samą porę. Po krót­kim za­sta­no­wie­niu do­sze­dłem do wnio­sku że nie będę upie­rał się przy ory­gi­nal­nym ze­sta­wie słu­chaw­ko­wym szcze­gól­nie że zbie­ram fun­du­sze na inne marzenia:)

Pod­sta­wo­wym ce­lem za­kupu słu­cha­wek były roz­mowy VoIP oraz na­gry­wa­nie no­ta­tek gło­so­wych, ja­kość od­twa­rza­nia mu­zyki miała dla mnie w tym przy­padku po­mi­jalne zna­cze­nie. Uda­łem się na po­szu­ki­wa­nia do je­dy­nego słusz­nego por­talu au­kcyj­nego i szybko sta­łem się po­sia­da­czem no­wych, bia­łych „ory­gi­nal­nych” słu­cha­wek od iPhone’a za nie­całe 20zł wli­cza­jąc koszt prze­syłki z Ka­to­wic. Ce­lowo nie po­daję od kogo ku­pi­łem po­nie­waż wi­dzia­łem sporo ofert w prze­róż­nych ce­nach, choć ośmielę się twier­dzić że wszyst­kie au­kcje za­wie­rają pro­dukt o bliź­nia­czej ja­ko­ści wy­ko­na­nia i gra­nia do mo­jego nabytku.

Słu­chawki są wy­ko­nane do­brze, wi­dać jed­nak róż­nice w ja­ko­ści gdy po­pa­trzy się z uwagą na de­tale. Da­dzą się wy­ła­pać róż­nego ro­dzaju po­zo­sta­ło­ści po pro­ce­sie pro­duk­cyj­nym, nie jest to nic ra­żą­cego ale za pro­dukt Ap­ple (czy ra­czej dla Ap­ple) ni­jak nie uj­dzie. Pro­du­cent bar­dzo sta­rał się po­go­dzić ko­pię pro­jektu Ap­ple z ni­ską ceną co wy­szło ak­cep­to­wal­nie w za­leż­no­ści od tego co ocze­ku­jemy po tak wy­ce­nio­nym pro­duk­cie — a pa­mie­tajmy że sprze­dawca z Ka­to­wic nie robi tego cha­ry­ta­tyw­nie i ma swoją marżę. Ka­bel łączący słu­chawki, mi­kro­fon i iPoda jest nieco cień­szy od ory­gi­nału i wy­ko­nany z zu­peł­nie in­nego ma­te­riału. Pro­dukt Ap­ple robi wra­że­nie po­wle­cze­nia czymś w ro­dzaju gumy, w pod­róbce jest pla­sti­kowa otoczka ale nie mam o to pretensji.

Pod­łą­cze­nie do iPoda prze­bie­gło bez atrak­cji, to co miało dzia­łać spra­wuje się zgod­nie z ocze­ki­wa­niami. W Skype i in­nych apli­ka­cjach do po­ga­du­szek głos jest prze­no­szony bar­dzo do­brze, po mo­jej stro­nie sły­szal­ność jest świetna. W pierw­szym od­ru­chu trzy­ma­łem mi­kro­fon w ręku ale szybko prze­ko­na­łem się że ład­nie „zbiera” i już nie sta­ram się go łapać. Na­gry­wa­nie no­ta­tek prze­biega bez pro­blemu. Wbu­do­wany w mi­kro­fon przy­cisk po­zwala na roz­po­czę­cie i za­koń­cze­nie na­gry­wa­nia bez ko­niecz­no­ści do­ty­ka­nia iPoda. Oczy­wi­ście w ta­kiej sy­tu­acji na końcu na­gra­nia usły­szymy „klik” przy­ci­sku który można wy­rzu­cić przy­ci­na­jąc nieco za­pis wcho­dząc we wła­ści­wo­ści da­nego nagrania.

Pro­duktu nie po­le­cam oso­bom które na­rze­kają na ja­kość słu­cha­wek znaj­du­ją­cych się w ze­sta­wach z iPod’ami. Ja­kość od­twa­rza­nego dźwięku, a szcze­gól­nie mu­zyki, jest wy­raź­nie gor­sza. Są­dzę że róż­nice są łatwe do wy­chwy­ce­nia na­wet przez nie­zbyt wpra­wione ucho. Nie ma jed­nak tra­ge­dii i we­dług mnie zna­ko­mi­tej więk­szo­ści nie bę­dzie to prze­szka­dzało. Przy­cisk w mi­kro­fo­nie w mo­men­cie od­twa­rza­nia mu­zyki po­zwala na jej za­trzy­ma­nie  i wzno­wie­nie. Być może daje ja­kieś jesz­cze szanse na wy­ko­rzy­sta­nie ale nie udało mi się nic wię­cej z niego „wydusić”.

Dla mnie nie­za­prze­czalną za­letą przy po­dej­mo­wa­niu de­cy­zji o za­ku­pie była cena, która wy­daje się do­kład­nie taka jaka po­winna być pa­trząc przez pry­zmat za­sto­so­wań do ja­kich prze­zna­czam za­kup. W kom­ple­cie ze słu­chaw­kami jest za­my­kana to­rebka fo­liowa którą wy­ko­rzy­stuję do ich trans­portu dzięki czemu nie plą­czą się z in­nymi prze­wo­dami które cza­sem mam w ple­caku — jest to je­dyny punkt prze­wagi tech­no­lo­gicz­nej jaką moje słu­chawki mają nad pro­duk­tem Apple.

To i po­dobne roz­wią­za­nia de­dy­kuję wszyst­kim użyt­kow­ni­kom iPo­dów To­uch 2G, po­le­cam także uwa­dze nieco inne mi­kro­fony, w po­staci „szpilki” ta­kiej jak na zdję­ciu poniżej.

iMicTouch

Na au­kcjach wi­dzia­łem po­dobne w ce­nach zbli­żo­nych do 30-40zł. Ja już do­ko­na­łem wy­boru i je­stem z niego za­do­wo­lony. Słu­chawki pra­cują świet­nie z naj­now­szymi Mac­Bo­okami gdzie złą­cze wy­mie­niono na „aj­po­dowe”. Jak dla mnie jest to do­sko­nały po­mysł, zdaję so­bie sprawę że nie wszyst­kim przy­padł do gustu.


Oceń ar­ty­kuł po prze­czy­ta­niu: 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 vo­tes, ave­rage: 4,50 out of 5)
Pro­szę o ocenę tego tek­stu przy po­mocy gwiaz­dek. Dzięki temu będę wie­dział czy te­mat i spo­sób jego uję­cia spodo­bał Ci się. Z góry dziękuję!