Nie dająca się (najwyraźniej) zmienić taktyka Apple do skąpego informowania użytkowników o zmianach dokonywanych przy każdej aktualizacji oprogramowania wychodzi na zdrowie wszelkim serwisom i stronom informującym o zachodzących zmianach — więcej osób szuka informacji. Także ja postanowiłem skorzystać z okazji na przyciągnięcie czytelników, poniżej znajdziecie mały zbiór wychwyconych poprawek które zagościły na komputerach wraz z wersją 8.0.2 programu iPhoto.
Współdzielenie bibliotek
Do tej pory użytkownicy pracujący w kilka osób na jednym komputerze mieli niemałe problemy z ustawieniem jednej biblioteki dostępnej dla wszystkich. Źródłem kłopotów były — niepoprawne z tego punktu widzenia — uprawnienia do poszczególnych miniaturek zdjęć zarezerwowane dla konta użytkownika który je importował. Teraz wystarczy przeciągnąć wybraną bibliotekę do /Użytkownicy/Wspólne aby uzyskać dostęp do niej z każdego konta na danym komputerze. Przy pierwszym uruchomieniu z innego konta system może zapytać się o naprawienie uprawnień, na co należy wyrazić zgodę. Podobnie trzeba zrobić w przypadku pracy w sieci i umieszczaniu bibliotek na dyskach udostępnionych dla większej liczby użytkowników.
Imiona z książki adresowej
Do tej pory program uczył się imion wpisywanych przez użytkownika i na tej podstawie tworzył wewnętrzną bazę podpowiedzi wykorzystywaną przy kolejnych wpisach. Po aktualizacji do procesu włączono bazę systemowej książki adresowej. Wystarczy zacząć wpisywać imię, a na liście pojawią się osoby pasujące do wzorca. Znacie ten mechanizm z wielu aplikacji, wystarczy spróbować żeby od razu zrozumieć zasadę. Jak dla mnie powinno to działać w obie strony: po wybraniu zdjęcia twarzy jako głównego reprezentanta osób na „tablicy korkowej” w iPhoto ten sam kadr powinien stać się „twarzą” w książce adresowej:)

Obsługa filmów
Dodanie pliku z filmem z bazy iPhoto do pokazu slajdów spowoduje ładne wkomponowanie klipu do prezentacji i odtworzenie go w odpowiednim momencie. Niestety wciąż nie można doprosić się wewnętrznego mechanizmu otwierania plików filmowych nagranych aparatami. Dalej podwójne kliknięcie uruchamia QT. Może w kolejnej wersji systemu będzie lepiej… Podczas odtwarzania pokazu slajdów przesunięcie myszki na spód ekranu otworzy nie tylko przyciski kontrolne ale również miniatury zdjęć i filmów biorących udział w pokazie wraz z zaznaczeniem miejsca w którym w danej chwili jesteśmy. Daje to ułatwioną kontrolę gdy chcemy przeskoczyć do konkretnego slajdu.
Rozpoznawanie twarzy
Od najnowszej wersji (8.0.2 w chwili pisania tekstu) istnieje możliwość tworzenia inteligentnych albumów w oparciu o informacje związane z rozpoznawaniem twarzy. Najlepszym przykładem niech będzie album w którym umieszczone zostaną zdjęcia z wykrytymi twarzami ale bez nadanych imion. Wybieramy takie pozycje z rozwijanych menu podczas tworzenia inteligentnego albumu: [Twarze], [to], [bezimienna]. Dzięki temu szybciej uporządkujemy bibliotekę zdjęć.
Także podczas gdy program pyta nas o to, czy prawidło rozpoznał twarze wprowadzono przydatną zmianę: gdy twarz zaproponowana jako „Kasia” jest raczej „Markiem” możemy ją od razu prawidłowo podpisać (np. klikając na zdjęciu prawym klawiszem myszki), a nie tylko odrzucić.

Biblioteki zdjęć jak pliki
Każdy zapewne zna sztuczkę z przyciskaniem klawisza [alt/option] podczas uruchamiania programu. Teraz jak i we wcześniejszych wersjach iPhoto powoduje to otwarcie okna umożliwiającego wybranie biblioteki lub utworzenie całkowicie nowej. W poprzednich edycjach przeciąganie zbioru fotek innego niż domyślnie otwierany w iPhoto powodowało zaimportowanie jednej bazy do drugiej co rzadko kiedy ma sens. Od ostatniej aktualizacji biblioteki zdjęć są traktowane jak „zwykły” dokument. Klikając na dowolną bibliotekę — obojętnie czy domyślna dla iPhoto czy nie — program otwiera ją bez zbędnych ceregieli (zauważyłem że czasem pojawia się okno wyboru biblioteki, nie wyłapałem dlaczego raz ono jest a raz nie) zapamiętując jednocześnie jako domyślną do otwarcia następnym razem. Jest to znaczne ułatwienie dla kogoś kto nie chce umieszczać wszystkich fotek w jednym pakiecie. Przykładowo osobno można mieć swoje prywatne zdjęcia, osobno coś co robiliśmy dla kogoś na zlecenie czy w związku z pracą.
Lokalizacje zdjęć
Z czasem na pewno w aparatach popularne staną się wbudowane układy GPS, na razie jednym ze sposobów na połączenie posiadanego zapisu śladu z urządzenia GPS ze zdjęciami jest użycie jednego z kilku (także darmowych) programów dopisujących współrzędne do plików z fotkami. Najnowsze iPhoto pozwala na ponowne przeskanowanie zaimportowanych już zdjęć pod kątem umieszczonych w nich danych z nawigacji. Zaznaczamy grupę zdjęć do których dopisaliśmy współrzędne zewnętrznym narzędziem i wybieramy „Ponownie wyszukaj miejsce”.
To by było na tyle. Nie zapewniam że to wszystko, być może coś jeszcze znalazło się na liście programistów Apple, niestety nie mam do niej dostępu więc jak znajdziecie coś jeszcze dajcie znać.
Pakiet iLife’09 mogę testować i mam na czym tego dokonać dzięki uprzejmości firmy iSource która przekazała w tym celu komputer Mac mini wraz z 24″ LED Cinema Display i zainstalowanym oprogramowaniem.

Oceń artykuł po przeczytaniu: Proszę o ocenę tego tekstu przy pomocy gwiazdek. Dzięki temu będę wiedział czy temat i sposób jego ujęcia spodobał Ci się. Z góry dziękuję!
