AirPort Extreme — edycja 2009

Na pierw­szy rzut oka, a na­wet na drugi i trzeci nowa sta­cja ba­zowa Ap­ple nie rożni się ni­czym od po­przed­niczki. Taka sama ilość por­tów, iden­tyczny pro­jekt obu­dowy — już wi­dzę za­mie­sza­nie ja­kie za­pa­nuje pod­czas ku­po­wa­nia jej z dru­giej reki. Sam go do­świad­czy­łem przy za­ku­pie Air Port Express’a — sprze­dawca my­ślał że ma mo­del zdolny do współ­pracy z sie­ciami 802.11n, a oka­zało się że „tylko” g czyli po­przed­nią wersję. Nowa sta­cja tra­fiła do mnie wła­ści­wie przy­pad­kiem wraz z prośbą o usta­wie­nie kon­fi­gu­ra­cji we­dług przed­sta­wio­nych za­ło­żeń. Ko­rzy­sta­jąc z oka­zji po­świe­ci­łem tro­chę czasu na za­po­zna­nie się z urzą­dze­niem i oprogramowaniem.

Radio-bliźniak
Od strony sprzę­to­wej zmie­niło się jedno: do­dano dru­gie ra­dio. Ce­cha ta fa­scy­nuje wiele osób co wi­dać w ko­men­ta­rzach po­ja­wia­ją­cych się w Sieci. O co tyle szumu, zapytacie? W przy­padku sieci bez­prze­wo­do­wych dwa ra­dia po­zwa­lają na stwo­rze­nie sieci dla dwóch roż­nych grup urzą­dzeń. Z ra­cji roz­mno­że­nia stan­dar­dów sieci WiFi dwa ra­dia zwięk­szają wy­godę użyt­kow­ni­ków po­nie­waż można roz­dzie­lić wol­niej­sze ele­menty pra­cu­jące na przy­kład na czę­sto­tli­wo­ści 2,4GHz w stan­dar­dzie 802.11g oraz now­sze dla któ­rych „enka”, czyli 802.11n, wy­zna­cza gra­nice trans­fe­rów. Za­letą roz­dzie­le­nia tych grup jest zwięk­sze­nie prze­pu­sto­wo­ści sieci ze względu na brak ko­niecz­no­ści przy­sto­so­wa­nia prze­syłu do naj­wol­niej­szego jej klienta.

Ja­śniej? Bar­dzo pro­szę. Do tej pory wa­sza „au­to­strada” do­mowa miała naj­praw­do­po­dob­niej je­den pas wspólny dla wszyst­kich — po­sia­da­czy szyb­kich jed­no­śla­dów i ka­ta­ma­ra­nów (czyt. sa­mo­cho­dów). Włą­cze­nie dru­giego ra­dia jest od­po­wied­ni­kiem do­bu­do­wa­nia nie­za­leż­nego pasa drogi. Te­raz sa­mo­cho­dzia­rze maja swoja stronę jezdni, a mo­to­cy­kli­ści swoja i każdy jest szczę­śliwy ja­dąc z wła­ściwą so­bie prędkością.

Wy­daje się że użyt­kow­nik do­mowy naj­czę­ściej nie do­ceni tak spe­cja­li­stycz­nego roz­wią­za­nia. Rze­czy­wi­ście, wy­star­czy nie mieć po­trzeby prze­sy­ła­nia du­żej ilo­ści da­nych mie­dzy sta­no­wi­skami, po­sia­dać je­den kom­pu­ter lub kilka ale wszyst­kie pra­cu­jące w jed­nym stan­dar­dzie sieci i już wy­pa­damy z grupy do­ce­lo­wej dla tego urzą­dze­nia. Przez sam fakt po­sia­da­nia zdu­blo­wa­nego ra­dia nic nie zy­sku­jemy je­śli nie bę­dziemy wie­dzieli po co nam to.

Twój pen w In­ter­ne­cie
Nie­dawno prze­ko­na­łem się ze usługa Mo­bile Me ma wśród mo­ich zna­jo­mych za­uwa­żalne po­wo­dze­nie. O ile .Mac był trak­to­wany jako cie­ka­wostka, na­stępca po­tra­fił na­kło­nić do za­kupu kilka osób. Opro­gra­mo­wa­nie sta­cji Air Port ma do­dat­kową opcję zwią­zaną z Mo­bile Me. Jest ona do­stępna także dla po­sia­da­czy po­przed­niej wer­sji sta­cji w ra­mach ak­tu­ali­za­cji opro­gra­mo­wa­nia. Po wpi­sa­niu da­nych konta Mo­bile Me mamy moż­li­wość skon­fi­gu­ro­wa­nia do­stępu do pa­mięci ma­so­wych pod­łą­czo­nych do portu USB sta­cji z In­ter­netu. Oczy­wi­ście nie mogę dać gwa­ran­cji że w każ­dym przy­padku wszystko za­działa bez pro­blemu. Zde­cy­do­wana więk­szość z was ko­rzy­sta z Sieci za po­śred­nic­twem do­staw­ców ma­ją­cych prze­różne za­pa­try­wa­nia na te­mat bez­pie­czeń­stwa. Gdy u mnie wszystko działa bez pro­blemu, na osie­dlu obok bę­dzie ko­nieczna roz­mowa z ad­mi­ni­stra­to­rem na te­mat po­mocy w kon­fi­gu­ra­cji usługi. Nie­mniej za­ło­że­nie jest piękne — mamy z do­wol­nego miej­sca na świe­cie do­stęp do swo­ich danych.

Go­cie, go­ście
Ko­lej­nym waż­nym punk­tem li­sty no­wo­ści jest moż­li­wość utwo­rze­nia sieci dla go­ści „gu­est ne­twor­king”. Jest to coś na kształt ma­łego hotspot’a do któ­rego mo­żemy wpu­ścić od­wie­dza­ją­cych nas zna­jo­mych z lap­to­pami bez ko­niecz­no­ści ujaw­nia­nia im na­szych ha­seł do sieci pry­wat­nej czy da­wa­nia do­stępu do wszyst­kich urzą­dzeń ja­kie mamy pod­pięte w na­szej sieci. Ktoś kto po­jawi się w fir­mie czy w domu z lap­to­pem bę­dzie mógł ko­rzy­stać z na­szego łącza in­ter­ne­to­wego i ewen­tu­al­nie z dysku pod­pię­tego do sta­cji je­śli tak to ustawimy.

Pa­mię­tajmy cały czas o na­szej od­po­wie­dzial­no­ści za dzia­ła­nia in­nych po­dej­mo­wane w sieci któ­rej je­ste­śmy ad­mi­ni­stra­to­rami — a tak trak­to­wany jest każdy kto udo­stęp­nia sy­gnał w swoim mieszkaniu/firmie. Je­śli ko­lega zrobi coś co ścią­gnie na nasz ad­res IP za­in­te­re­so­wa­nie or­ga­nów ści­ga­nia w pierw­szej ko­lej­no­ści to my bę­dziemy się tłumaczyli.

Pręd­ko­ści
Za ra­cji ma­łej ilo­ści czasu nie prze­pro­wa­dzi­łem te­stów wszyst­kich moż­li­wych kom­bi­na­cji po­łą­czeń w ob­rę­bie jed­nej i dwóch sieci da­ją­cych się skon­fi­gu­ro­wać na no­wej Air Port Extreme. Z tego co za­uwa­ży­łem nie ma zy­sku pręd­ko­ści w sto­sunku do po­przed­niej edy­cji urzą­dze­nia — z „enki” mogę wy­ci­snąć do 70Mb/s co jest nie­złym wy­ni­kiem. Naj­wię­cej zy­skają osoby ma­jące w jed­nej sieci urzą­dze­nia mo­gące pra­co­wać w roż­nych stan­dar­dach. Wiele do ta­kiego układu nie trzeba, wy­star­czy para no­wych kom­pu­te­rów, iPhone czy iPod To­uch i już jest kon­flikt interesów.

Te­raz roz­dzie­le­nie pasm i stwo­rze­nie sieci dla Touch’a po­zwoli na szyb­szą prace kom­pu­te­rów mie­dzy sobą. Warto przy­po­mnieć że ro­dzaj na­szej sieci bez­prze­wo­do­wej nie ma wpływu na pręd­kość z jaką ko­rzy­stamy z In­ter­netu — naj­czę­ściej wą­skim gar­dłem jest sze­ro­kość wy­ku­pio­nego pa­sma u do­stawcy, a nie na­sza sta­cja bazowa.

Pod­su­mo­wa­nie
We­dług mnie po­dwójne ra­dio znaj­dzie swoje za­sto­so­wa­nie w wa­run­kach do­mo­wych czy fir­mo­wych ale z pew­no­ścią dla więk­szo­ści z nas nie jest do­dat­kiem uza­sad­nia­ją­cym na­tych­mia­stowe wy­prze­da­wa­nie się z po­sia­da­nych urzą­dzeń i ru­sza­nie po za­kup no­wej Air Port Extreme. Zalecam prze­ana­li­zo­wa­nie po­trzeb i do­ko­na­nie wy­boru w opar­ciu o wie­dzę i do­świad­cze­nie ko­goś zna­ją­cego te­mat sieci bez­prze­wo­do­wych, po­wsta­ją­cych za­kłó­ceń i ogól­niej pro­ble­mów po­ja­wia­ją­cych się w pracy kom­pu­te­rów wy­po­sa­żo­nych w rożne typy kart do sieci WiFi. Nie żebym na siłę wci­skał wam swoje usługi — skądże znowu :)

Naj­więk­szą wadą dla mnie jest za­si­lacz — dla­czego w Time Cap­sule zmie­ścił się w środku, a tu­taj cią­gnie się za sta­cją? Tra­ge­dii nie ma, jed­nak jest to do­dat­kowa ce­giełka do umiesz­cze­nia w domu.

iSource

Sta­cję Air Port Extreme ku­pi­cie na przy­kład za po­śred­nic­twem firmy iSource


Oceń ar­ty­kuł po prze­czy­ta­niu: 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 vo­tes, ave­rage: 5,00 out of 5)
Pro­szę o ocenę tego tek­stu przy po­mocy gwiaz­dek. Dzięki temu będę wie­dział czy te­mat i spo­sób jego uję­cia spodo­bał Ci się. Z góry dziękuję!