[print_link]
Wstęp
Niech tam, będę pierwszy który to zdanie napisze: wszyscy już przywykli do przerostu oczekiwań nad rzeczywistością. Nie inaczej stało się tym razem, choć w ostatnich godzinach plotki były skupione wokół dość wąskiego zakresu tematycznego. Jak teraz już wiemy wiele z nich znalazło swoje potwierdzenie.
Na gorąco pisane zestawienie nowości o jakich zdążyli napisać szczęśliwcy będący u źródła wydarzeń.
Sucha statystyka na początek aby tradycji stało się zadość:
- 5200 uczestników tegorocznej konferencji;
- 147 sesji (85 na makach, 62 na iPhone);
- 1000 inżynierów na miejscu;
- 250000 pobrań SDK do iPhone’a w ciągu pierwszych 95 dni z czego przyznaję się do dwóch;
- 4000 osób będących uczestnikami programu beta SDK;
- 35% firm z listy Fortune 500 wzięło udział w programie beta iPhone enterprise;
- 90% zadowolenie użytkowników z iPhone’a;
- 98% surfuje za jego pośrednictwem po Sieci;
- 94% używa wbudowanego maila;
- 90% SMSuje — tu mnie zastanawia czemu nie 100%?
- 80% używa 10 lub więcej funkcji urządzenia.
iPhone jako telefon dla przedsiębiorstw
Współpraca z popularnymi w wielu firmach serwerami Exchange działać ma od pierwszego włączenia telefonu — synchronizacja poczty, kontaktów, zdalne wymazywanie urządzenia, wyszukiwanie wśród kontaktów działające zupełnie jak Spotlight — wyniki pokazują się w trakcie wpisywania poszukiwanej informacji; Cisco VPN i inne usługi sieciowe (cokolwiek by to miało znaczyć)
SDK dla platformy mobilnej
Jak na konferencję dla programistów przystało pojawiło się sporo technologicznych pojęć z tej dziedziny: API, Cocoa Touch, XCode, Core OS, OpenGL…; Nie śmiem nawet komentować bo z pewnością coś pokręcę.
Pokazano demo aplikacji do tworzenia interfejsów innych aplikacji, podkreślono łatwość pracy, intuicyjność rozwiązań, pełną implementację przeciągnij i upuść… Ponoć nie trzeba wielkich zdolności programistycznych aby stworzyć całkiem zaawansowaną aplikację.
Zaraz po demonstracji zaproszono przedstawicieli kilku firm na scenę aby pokazali swoje programy dla iPhone’a. W pewnym momencie miałem nawet wrażenie, że będą tak się prezentowali do końca pokazu:
Sega pokazała grę Super Monkey Ball wykorzystującą informacje z sensora położenia urządzenia. 110 poziomów i tylko 9,99$ w sklepie z aplikacjami — jak już wiemy na początku lipca.
Ebay — interfejs do znanego systemu aukcyjnego zaczęto budować zaledwie pięć tygodni wcześniej; można wyszukiwać przedmioty, obserwować swoje aukcje; ciekawe czy działa z lokalnymi serwisami tej firmy; aplikacja będzie darmowa.
Loopt — coś na kształt serwisu społecznościowego opartego w znacznej mierze o dane lokalizacyjne, program pokazuje m.in. mapkę z zaznaczonymi miejscami pobytu naszych znajomych — jak dla mnie trochę to straszne. Jakby nie brzmiało, grunt że będzie za darmo ;)
TypePad — aplikacja dla blogerów, łatwe dodawanie tekstu i zdjęć; mogą to być zdjęcia zrobione przed chwilą telefonem lub wybrane z galerii. Ta aplikacja także ma być darmowa. Jak słusznie przewiduje jeden z redaktorów Macworld’a wkrótce utoniemy w powodzi aplikacji dla bloggerów — platforma Apple wygląda na idealną do tego celu.
AP czyli Associated Press — Mobile News Network — program (kolejny darmowy) pokazujący najświeższe informacje związane z miejscem naszego aktualnego położenia. Aplikacja pobiera wiadomości w tle więc będzie je można przeczytać nawet po odłączeniu od sieci. Jest opcja informacji zwrotnej — można zrobić zdjęcie, opatrzeć komentarzem i wysłać do agencji.
Pangea Software — przenieśli dwie gry na iPhone’a: Enigmo — rodzaj puzzli wykorzystujących wszystkie zalety Multi Touch i CroMag Rally w której cały telefon pełni rolę kierownicy; programy w cenie 9,99$ każdy;
Band — program napisany przez niezależnego programistę z UK: Marka Terry, pracującego w sektorze ubezpieczeniowym. Wirtualne instrumenty brzmią bardzo efektownie, można je nagrać. Więcej informacji: http://moocowmusic.com/Band/
MLB.com — bieżące rozgrywki sportowe ze szczegółową punktacją — bez zbytniej emocji, chodzi o baseball.
Modality — aplikacja dla studentów medycyny, wszystko o anatomii człowieka, można dowolnie niemal powiększać, przesuwać zdjęcia w wysokiej rozdzielczości różnych części ciała, nauka nazw części ciała przez quizy. Być może mało kto wie, ale to właśnie „medykom” zawdzięczać możemy wkrótce różnego rodzaju tablety czy większe iPody Touch. Środowisko to ma bardzo duże potrzeby z zakresu informacji w ruchu. Tyle tytułem komentarza.
MIMVista — aplikacja medyczna dla lekarzy pozwalająca na oglądanie graficznych wyników badań wykonywanych współcześnie w szpitalach, do zdjęć można dodawać rysunki palcem, wbudowany tryb generowania animacji na bazie posiadanych danych;
Digital Legends — gra fantasy 3D, oparta o OpenGL i interfejs dotykowy;
Mobilna platforma 2.0
W wersji 2.0 softu dla iPhone’a i Touch’a pełne wsparcie dla plików utworzonych za pomocą pakietu Office (Word, Excell, PowerPoint) i iWork. Grupowe usuwanie i przesuwanie wiadomości pocztowych, kalkulator z trybem naukowym dostępnym po obróceniu urządzenia, dostępny nadzór rodzicielski — niedostępne staną się treści oznaczone jako nieodpowiednie w iTunes czy YouTube, możliwość dodawania zdjęć z poczty do wewnętrznej bazy zdjęć.
Oprogramowanie 2.0 będzie dostępne na początku lipca — darmo dla iPhone, tylko 9,995$ dla Touch’a.
AppStore dostępny w 62 krajach, jeśli aplikacja będzie miała mniej niż 10MB będzie można ją pobrać za pośrednictwem sieci komórkowej; jeśli więcej niezbędne jest WiFi lub iTunes.
Przedsiębiorstwa kupujące iPhone’y dla pracowników będą miały możliwość ograniczonej dystrybucji swoich programów tylko dla autoryzowanych urządzeń. Aplikacje specjalnie stworzone będą działały tylko na konkretnych egzemplarzach telefonu.
MobileMe
Exchange dla reszty z nas — push email, kalendarze wszystko aktualne gdziekolwiek jesteś, wszystkie dane są automatycznie synchronizowane pomiędzy iPhone, PCtem i maczkiem, zmiany są uaktualniane na bieżąco, działa to z Mailem, iCal i książką adresową na maku, działa także z Outlookiem (taki program pod Windows). iDisk również zintegrowany z me.com.
Praca z aplikacjami przez przeglądarkę zupełnie jak praca z rzeczywistymi programami.
Ile za te wszystkie dobra: Pojemność 20GB — cena 99$
iPhone 3G
Wyciągnięto wnioski z iPhone’a pierwszej generacji, nowy jest cieńszy, czarny plastikowy tył, metalowe klawisze, ten sam ekran, kamera, znacznie poprawione audio, zwykłe wejście słuchawkowe; dostępny w większej liczbie krajów.
Wersja 3G ma lepszą baterię, wbudowany odbiornik GPS czyli teraz pozycjonowanie odbywać się może w oparciu o WiFi, sygnał komórkowy i GPS. Oznacza to trudny do przewidzenia rozwój aplikacji bazujących na naszym położeniu.
W sumie w ciągu najbliższych miesięcy iPhone będzie dostępny w 70 krajach — w tym w Polsce. Dowodzi tego chociażby taka strona z flagami krajów http://www.apple.com/iphone/countries/.
iPhone 3G będzie w cenie… 199$ za 8GB model; 299$ za 16GB czarny i biały.
Podsumowanie
Osobiście cieszę się z taniej aktualizacji do Touch’a — z 30$ które zainwestowałem 20 zostanie na zakup pierwszych aplikacji. Intrygująco brzmi Mobile Me jako prywatne centrum danych, przy cenie 99$ oferowane parametry są na dziś bardzo atrakcyjne. Dobrze że jest 60 dniowy okres próbny, będzie można sprawdzić wszystkie funkcje. Zawodowo ciekaw jestem ogromnie jak sprawdzi się telefon w środowisku uczelnianym — VPN, Exchange i cała reszta.
Już widzę te tłumy pracowników naszych firm domagających się iPhone 3G jako standardowego wyposażenia. Motywacją wcale nie będzie możliwość utrzymania nieprzerwanego kontaktu z firmą ale gry, całe góry gier umilających czas na nudnych naradach i spotkaniach.
Z pewnością o szczegółach dzisiejszych premier jeszcze będę pisał, niestety dzisiaj już pora zająć się czym innym. Dobrej nocy!

