Nie tylko aktualizacja iMovie’09 niesie ze sobą więcej zmian niż kosmetyczne. W iPhoto’09 poddano retuszowi drobiazg — nadawanie imion twarzom rozpoznanym na zdjęciach. Do tej pory program uczył się imion wpisywanych przez użytkownika i na tej podstawie tworzył wewnętrzną bazę podpowiedzi wykorzystywaną przy kolejnych wpisach. Po aktualizacji do procesu włączono bazę systemowej książki adresowej. Wystarczy rozpocząć imię a na liście pojawią się osoby pasujące do wzorca. Znacie ten mechanizm z wielu aplikacji, wystarczy spróbować żeby od razu zrozumieć. Jak dla mnie powinno to działać w obie strony: po wybraniu zdjęcia twarzy jako głównego reprezentanta osób na „tablicy korkowej” w iPhoto ten sam kadr powinien stać się „twarzą” w książce adresowej. Zaraz o tym do Apple napiszę — pomysł wart realizacji nie sądzicie?

Pakiet iLife’09 mogę testować i mam na czym tego dokonać dzięki uprzejmości firmy iSource która przekazała w tym celu komputer Mac mini wraz z 24″ LED Cinema Display i zainstalowanym oprogramowaniem.


Mam do Ciebie pytanie.
Otóż w iPhoto 08 jest głupia niedoróbka — gdy wrzucisz zdjęcie zapisane w grayscali, to miniaturka wyświetla się jako czarny prostokąt. Jest to o tyle dziwne, że powiększając zdjęcie widzimy już je prawidłowo. Wkurza mnie to, bo mam trochę takich zdjęć, a przerabiać je do rgb bez sensu tylko zwiększa ich objętość.
No i właśnie — czy iP’09 pokazuje już takie miniatury prawidłowo?
W iPhoto’09 te pliki są uznawane za nieznany format, nie są importowane. I problem rozwiązany. Niezbyt po Twojej myśli ale jednak :)