Dzięki uprzejmości „Pszemka” mogę już od rana próbować zakupić pakiet aplikacji do iPod’a Touch. Piszę „próbować” ponieważ na razie nie mam na tym polu sukcesów. Co prawda bez problemu zaktualizowałem posiadaną wersję 1.1.1 do 1.1.3, ale schody zaczęły się przy sklepie iTunes.
Na koncie mam potrzebną kwotę, wybieram zakup oprogramowania i do tej pory wszystko idzie jak z płatka. Niestety dalej już nic się nie dzieje — widzę we właściwościach konta, że mam jeden zaplanowany „download”, klikam aby rozpocząć pobieranie ale po jakimś magicznym „Sprawdzam zakupy” nic więcej nie widać. Ściąganie nie dochodzi do skutku. W historii zakupów nie widzę softu do Touch’a, kolejne próby dokonania transakcji kończą się informacją o braku środków.
Nie mogę znaleźć także żadnego miejsca w którym dałoby się zobaczyć co tkwi pod hasłem „Pending Downloads: 1″. W opisie oprogramowania jest wzmianka że trzeba być mieszkańcem kraju w którym jest sklep iTunes, jednak podczas zakupu nie pojawiło się żadne ostrzeżenie, przy kolejnych próbach pobrania także nie ma żadnej informacji. Po prostu miga napis o sprawdzaniu zakupów i nic.
Jakieś pomysły?
Touch w wersji softu 1.1.3 bez dokupionych dodatków z istotnych zmian ma wpisywanie i edycję spotkań w kalendarzu. Nie ma możliwości porządkowania ikon ani tworzenia WebClipów, nie ma tekstów piosenek i rozdziałów podcastów. Coś źle zrozumiałem wystąpienie Jobsa, myślałem że do kupienia są tylko aplikacje w ilości 5 sztuk a pozostałe dodatki są standardowo w 1.1.3 dostępne zaraz po aktualizacji. Piszę o tym, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i nadzieje innych posiadaczy pierwszej edycji Touch’a.
Ciekawe czy w iSpotach iPody Touch będą miały rzeczywiście fabrycznie cały nowy soft z aplikacjami włącznie? Na razie powstrzymam się od komentowania do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Nie zmienia to jednak faktu, że cała sprawa jest niezbyt miła dla osób ze świata „bez iTunes Store”.

