Trochę niezręcznie jest mi o tym pisać — a wtajemniczeni wiedzą o co chodzi — ale nie można przecież pominąć takiego faktu.
W Sieci jest dostępny pierwszy numer gazety elektronicznej w całości poświęconej Apple i okolicom. Sądząc po komentarzach wpisywanych na stronie Redakcji pomysł i realizacja spodobały się w stopniu znacznym, ale jak to zwykle bywa nie każde rozwiązanie znalazło samych zwolenników.
Przed Redakcją Mojego Jabłuszka jeszcze znaczna ilość pracy. Nie można napisać nic innego jak tylko życzeń stabilnego rozwoju. Niekoniecznie do formy papierowej — liczę że dożyję chwili kiedy takie wydawnictwa będzie można przelać na elektroniczny papier.
Niektórzy z kolei pisali mi, że chcą dożyć chwili kiedy mój jakiś tekst tam się pojawi. Postaram się nie zawieść oczekiwań, a jak coś „spłodzę” zapytam Redakcję czy będzie pasowało.
